Translate

piątek, 18 maja 2012

TAG: wiem co jem





kurcze, od powrotu do englanda tylko bym spała i spała :/ ale co się dziwić, tu słońce ostatnio zapomniało jak się świeci :/ na dodatek, zaledwie tydzień po powrocie, już prawie zapomniałam, że byłam na jakimś urlopie. no i powrót niestety wiąże się z tym, że mało na co mam czas. wreszcie się zmobilizowałam i wypociłam odpowiedzi na taga, którego dostałam od Yasinisi
dziękuję bardzo :D


ZASADY:

1. Napisz kto Cię otagował i zamieść banner
2.  Przedstaw zasady i odpowiedź na pytania
3. Przekaż tag 5 osobom.

PYTANIA:

1. Czy uważasz, że odżywiasz się zdrowo?

raczej nie :/ staram się ale nie zawsze wychodzi

2. Czy zwracasz uwagę na skład produktów spożywczych? Jeśli tak, to jakich składników unikasz?

nigdy nie przywiązywałam do tego wagi do momentu przejścia na dukana. wtedy to wnikliwie analizowałam zawartość cukru i tłuszczu. i mimo, że od jakiegoś czasu nie jestem na diecie (miałam wrócić, ale jakoś nie poszło. pewnie po ciąży wrócę), to nadal analizuję skład pod tym względem, zanim coś zdecyduję się włożyć do koszyka.

3. Jesz dużo owoców i warzyw?

to zależy. mam na wszystko fazy. czasem mi się chce jabłek, a czasem potrafią leżeć w kuchni aż same zaczną wychodzić ;p podczas dukana w dni proteinowo-warzywne w zasadzie bazowałam na warzywach. obecnie staram się codziennie jeść warzywa i owoce, i robię z nich przekąski, które zastępują coś słodkiego

4. Czy kiedykolwiek się odchudzałaś? Na jakiej diecie? Zamierzasz się odchudzać w przyszłości?

Odchudzałam się w swoim życiu wielokrotnie. najdłużej wytrzymałam na diecie dukana, na której odchudzałam się do ślubu. rezultaty były zaskakujące, a ja wcale się nie męczyłam będąc na diecie. jadłam sporo i mimo, że żeby dobrze zjeść to trzeba się troche nastać w kuchni, to wymyślanie nowych potraw sprawiało mi frajdę. niestety przez zimę się zapuściłam i leczyłam zimową depresję dużą ilością lodów i cały rezultat diety prysnął jak bańka mydlana.
zdecydowanie będę się odchudzać w przyszłości. po ciąży na pewno będzie co zrzucać. przypuszczam, że ponownie będzie to dukan.

5. Czy czujesz się dobrze w swoim ciele?

zdecydowanie nie

6. Jaka jest twoja ulubiona potrawa?

oj jest tego sporo. placki ziemniaczanie, pizza, spagetti, kurczaczek w słodko-kwaśnej marynacie. i wiele, wiele innych pyszności

7. Czy lubisz gotować?

bardzo. niestety tak porządnie popichcić mogę tylko w weekendy, bo w tygodniu nie ma na to czasu.

8. Co chciałabyś z diety wyeliminować, a co do niej wprowadzić i dlaczego?

powinnam ograniczyć słodycze :/ zawsze były moją pięta achillesową ;p a jeśli chodzi o wprowadzenie do diety, to będzie to większa ilość ryb

9. Czego nie możesz przełknąć, a co możesz jeść cały czas?

Nie jestem wybredna. z chęcią jadam szpinak i brokuły, mięso z tłuszczem i inne rzeczy, na które inni nie mogą nawet spojrzeć. czasem zdarza mi się, że mam fazę i nie mogę jeść rzeczy, które wydają mi się być śliskie ;p np. brzoskwinie w puszce, gruszki, marnowane pieczarki.
ale nie zawsze. czasami chętnie je zjem. tak samo mam z bananami. musi być na nie odpowiedni czas. nie przepadam za krupnikiem. nie jadam czarniny i tatara, choć kiedyś się zajadałam. babcia zawsze robiła czarninę z owocami suszonymi, rodzynkami. było mniam. ale odkąd dowiedziałam się z czego ją robi nie jestem w stanie jej tknąć. tatarem też się zajadałam, ale zbyt dużo programów pokazujących jakieś choroby i pasożyty w surowym mięsie skutecznie mnie zniechęciło.


10. Ile jesz posiłków dziennie?

wszędzie mówi się, że powinno się jeść 5 mniejszych posiłków dziennie. nie jestem w stanie się do tego stosować. to już nawet nie chodzi o to, że nie chcę.po prostu nie mam kiedy. jadam 3 posiłki dziennie.

11. Czy pijesz wystarczająco dużo wody? (min. 8 szklanek dziennie)

wypijam około 2 litórw płynów, ale nie zawsze jest to woda. często pijam herbatki. napoje gazowane ograniczam do minimum.

12. Na dokładkę możecie polecić jakiś zdrowy, prosty przepis czy przekąskę.

miałam przygotować fritatki z pieca, ale jajek mi dzisiaj zabrakło ;p wrzucę przepisik z małym opóźnieniem ;p


Do zabawy zapraszam wszystkich chętnych, którzy jeszcze nie zostali otagowani :D

wtorek, 15 maja 2012

jak tak można??

mimo, że od kilku lat przebywam na emigracji, interesuję się tym, co na bieżąco dzieje się w Łodzi i śmiało mogę się nazwać lokalną patriotką.
dlatego też postanowiłam napisać o tym co wzburzyło mnie i przypuszczam, że nie tylko mnie.
otóż w nocy z soboty na niedzielę do łódzkiego zoo wtargnęło bydło, które nic sobie nie robiło ze znaczenia placówki, na teren której wtargnęło.
łódzkie zoo może nie jest największe i najbardziej atrakcyjne w Polsce, ale od wielu, wielu lat jest lokalną atrakcją dla tysięcy dzieci. i nie tylko. bo nawet jeśli chodzi o mnie, chętnie tam wracam i zawsze miło spędzam czas.
kiedyś myślałam, że idea zoo, nie jest fajna, bo przecież zwierzaki trzymane są w klatkach i mają ograniczoną wolność, ale miałam okazję być na wycieczce "od zaplecza" i zobaczyłam że zwierzaki mają wspaniała opiekę, a władze zoo robią wszystko, by nie tylko uatrakcyjnić teren dla zwiedzających, ale również zmodernizować wybiegi dla wygody zwierząt.
tak więc gdy przeczytałam o wtargnięciu hołoty na teren zoo, zdemolowaniu wystroju zoo i wystraszeniu na śmierć dwóch żyraf, aż poleciały mi łzy z oczu. ze złości, żalu i bezsilności. naprawdę żałuję, że żyjemy w czasach, kiedy nie można wziąć sprawiedliwości w swoje ręce. bo nawet jak wandale trafią przed sąd, będą odpowiadać za zniszczenia mienia a nie za morderstwo dwóch bezbronnych zwierzaków.
mimo wszystko chciałabym, żeby sprawcy zostali jak najszybciej złapani i mam nadzieję, że społeczeństwo im nie wybaczy!!!
o zajściu możecie przeczytać w łodzkiej wyborczej
Straż dla Zwierząt w Polsce wyznaczyła nagrodę 5000 za pomoc w ujęciu przestępców.



niedziela, 13 maja 2012

zdobycze z Polandii

jak w temacie. a małż się zastanawiał, co tyle waży... hihihi...

pędzli nigdy za wiele...




kolejne cztery sleeczki do kolekcji ;p

przybory do walki z upływającym czasem i słoneczko w kremie ;p


zanim zacznę używać szamponów, muszę wypaprać aktualne :/

czytadła. bones na spróbowanie, a Coben i Carroll zawsze w wersji książkowej, bo na kundla nie smakują tak samo.

lektura i zajęcie na najbliższe 7,5 miesiąca ;p

ograniczyłam się do minimum. nawet nie wyobrażacie sobie ile razy w ciągu tych dwóch tygodni musiałam powtarzać sobie, że nie potrzebuję kolejnego lakieru do paznokci :(

i to na tyle :D teraz trzeba potestować ;p

sobota, 12 maja 2012

make up na szybko z paletką sleek bad girl

nic specjalnego. na szaro maluję się rzadko, bo wolę ciepłe barwy, które podkreślają moją niebieską tęczówkę, która przy niektórych brązach wręcz wygląda na błękitną. przy zimnych kolorach moje oczy wyglądają na szare. ale czasem i taki makijaż znajduje się na moich oczach z racji tego, że lubię różnorodność.

paleta użyta to sleek bad girl, tusz maybelline falsies flared, żelowy eyeliner W7 w kolorze czarnym. i wsio. zdjęcia bez całej facjaty, bo wyglądam jak młoda gniewna z kryminału ;p







czwartek, 10 maja 2012

kolorowo ze sleek bohemian

wróciłam do szarej, burej, angielskiej rzeczywistości i już czuję się jakby ten urlop był jakiś nierealnie niebyły :/ jak na razie czasu na zmalowanie niczego nowego nie ma, więc dzisiaj coś z zapasów.  kolorowy makijaż wykonany przy użyciu paletki sleek bohemian.
kreska żelowy eyeliner W7, tusz maybelline falsies flared. Kiepskie zdjecia ale cos tam widac ;)








wtorek, 8 maja 2012

Barbara Daly, Amethyst

śliczny szaro fioletowy kolorek z jesienno-zimowej kolekcji BD. podobnie jak z city lights, łatwa aplikacja, śliczny połysk, metaliczny kolorek, po dwóch/trzech dniach lekko wytarte końcówki. lakierek na 5









poniedziałek, 7 maja 2012

and the winner is....

pierwsza nagroda, czyli youżyczkowy box, wędruje do Słomki ;p



Nagrodę pocieszenia otrzymuje Shopping Monster



Gratuluję i czekam na wasze adresy do wysyłki. pozostałe dziewczyny zapraszam w przyszłości :D


Co w boxie piszczy

Moje drogie!!! Oglaszam wszem i wobec, ze z 14 osob, ktore wziely udzial w moim konkursie, zadnej nie udalo sie odgadnac ilosci przedmiotow z pudelka. W zwiazku z czym postanowilam rozlosowac zawartosc wsrod wszystkich uczestniczek. Julysa i Slomka, ktore pozostawily informacje o konkursie na swoich blogachp otrzymuja po dwie szanse i moje ogromne podziekowania. Oto lista uczestniczek, losowanie odbedzie sie pozniej, poniewaz chwilowo nie mam dostepu do komputera i nie moge zrobic print screena z wynikiem losowania: 1. Panna Dominika 2. Iwona ja. 3. Shopping Monster. 4. Jolkag78. 5/6. Julysa. 7. Aaliyah. 8. Farfallbelle. 9. Klaudyna. 10. Claudia. 11. Yasinisi. 12. Hexxana. 13/14. Slomka. 15. WalkingOnAir. 16. Blondyneczkawow. Wszystkim serdecznie dziekuje za udzial. A teraz to na co czekalyscie ;). Przedmiotow bylo 12!!! Bylyscie blisko ;p
Co doszlo do boxa?? Blyszczyk do ust z filtrem 25, soap and glory krem do rak 50 ml., mini peeling st. Ives, mydelko peelingujace i cienie wet'n'wild i lakier sally hansen. Podoba sie???

niedziela, 6 maja 2012

o konkursie raz jeszcze

no moje drogie, zostało 2,5 godziny do zamknięcia pierwszego youżyczkowego konkursu, w którym do wygrania jest youżyczkowy box niespodzianka!!!

na zgłoszenia czekam do północy, więc jeśli ktoś zapomniał, albo dopiero do mnie trafił to zapraszam TU

jeśli ominęły was podpowiedzi to można podejrzeć zawartość pudełka TU

a jutro czeka was pudełkowa odsłona i ogłoszenie wyników!!!

sobota, 5 maja 2012

Bohemian makeup

inspirację do tego makijażu zaczerpnęłam z opakowania paletki sleek bohemian. niestety samą tą paletką nie jesteśmy w stanie go wykonać, ze względu na brak koloru różowego.
uzyłam palet: bohemian, oh so special i monaco. oprócz tego użyłam kosmetyków takich jak podkład rimmel lasting finish ivory, żelowy eyeliner firmy W7, pod oczy-korektor Delia, i tusz maybelline- falsies flared i róż z primarka.