Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sleek au naturel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sleek au naturel. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 5 czerwca 2012

paletki sleek. zestawienie


ponieważ na mój blog trafiają najczęściej osoby szukające informacji o paletkach sleek, postanowiłam zrobić zestawienie, systematycznie dodając odnośniki do swatchy kolejnych paletek. a ponieważ mam już prawie wszystkie, nie będzie trudne zeswatchowanie ich wszystkich ;p
postanowiłam wytłuścić te, których jeszcze nie mam, więc pozostałych możecie się spodziewać w niedługim czasie.

zestawienie będzie łatwo dostępne, bo umieszczę je na blogrolu. za każdym razem, gdy dodam nowego posta ze swatchami, będę aktualizować zestawienie.

no to lecimy z listą (kolejność według numerów. jak zauważycie, były wypuszczane w innej kolejności):

sleek sunset, nr. 568. swatche
sleek sparkle, nr. 569
sleek acid, nr.570
sleek curious, nr. 571
sleek safari, nr. 572. swatche
sleek graphite, nr. 573
sleek good girl, nr. 576
sleek chaos, nr. 577
sleek storm, nr. 578
sleek jewels, nr. 579. swatche
sleek original, nr. 594
sleek bad girl, nr. 596 swatche
sleek primer, nr. 600
sleek au naturel, nr. 601
sleek paraguaya, nr. 602
sleek circus, nr. 603
sleek bohemian, nr.604 swatche
sleek curacao, nr. 656
sleek monaco, nr. 657
sleek oh so special, nr. 568
sleek PPQ (my, myself & eye), nr. 659
sleek brights ultra matts V1, nr. 730
sleek darks ultra matts V2, nr. 731
sleek snapshots, nr.732 swatche
sleek glory, nr.767 swatche
sleek PPQ (respect), nr. 
sleek PPQ (supreme), nr.
sleek lagoon, nr. 845 swatche
sleek sparkle 2, nr. 895  


którą chcecie zobaczyć jako pierwszą??

środa, 18 kwietnia 2012

usta w roli głównej

mimo, że zamieszczam swoje posty sporadycznie, codziennie sprawdzam aktualizacje blogów które obserwuję. dlatego właśnie na bieżąco dodaję obserwowane blogi do blogrola, żeby wiedzieć, co nowego. i nawet jeśli rzadko zostawiam komentarze, to musicie wiedzieć, że was czytam.



zaobserwowałam, że teraz czerwona pomadka jest "must have" w każdej kosmetyczce. no i tu ciężki orzech do zgryzienia, bo mnie czerwień na ustach średnio pasuje. przynajmniej ja się nie widzę w jakiejś malinie czy szkarłacie :/ takie kolory bardziej pasują dziewczynom, które reprezentują lato czy zimę. a ja jestem wiosną z domieszką jesieni, no i jak z tego wybrnąć?? szukałam, szukałam i wreszcie znalazłam. z pomocą przyszła mi ikona mody Kate Moss i jej kolekcja dla Rimmla. 





nr. 12 to wspaniały, kremowy, czerwono- ceglasty kolorek, który naprawdę mi pasuje. miły smak, fajnie się aplikuje. jedyny problem to dobranie do niej konturówki, co przy moich niesymetrycznych ustach jest bardziej niż wskazane.



zdjęcia bez konturówki, wybaczcie lekkie roztarcie, ale dojrzałam je już przy zmniejszaniu zdjęć, kiedy po makijażu nie było już śladu. no i trochę mnie wkurzają ślady białego kleju do rzęs. mam już czarny, więc to się nie powtórzy ;p












twarz: rimmel lasting finish ivory, elf complexion perfection, róż z primarka
oczy: paletka sleek au naturel, eyeliner Barry M, tusz maybelline falsies flared
usta: rimmel, kate moss collection, no 12