Translate

wtorek, 10 lipca 2012

dziewczynki lubią błyskotki

no właśnie. i pod tym względem nie jestem wyjątkiem. z resztą niech którakolwiek z was zaprzeczy... a w szczególności po obejrzeniu zdjęć cudeńka, o którym dzisiaj słów kilka.

a mowa o holograficznym mini lakierku  Golden Rose, nr. 103. srebrzysto-szare cudo o wykończeniu holograficznym. aplikacja łatwa, mimo krótkiego pędzelka (jak to zwykle w wersji mini bywa). dwie warstwy wystarczą do uzyskania ślicznego, migoczącego efektu. wysychają również dosyć szybko, co jest kolejnym plusem tego lakieru. bez top coatu po 3 dniach zaczyna delikatnie odpryskiwać, ale z topem utrzymuje się około 5 dni.
jak dla mnie lakier na 5.







cacuszko, czyż nie??

piątek, 6 lipca 2012

My Little Pony Friendship is Magic- FLUTTERSHY

banner wypożyczony z bloga Panny Dominiki

 zaczynamy kolejny tydzień w ramach projektu Panny Dominiki.
dziś na tapecie nieśmiały kuc o imieniu Fluttershy.


obrazek pochodzi z witryny joyreactor.com

u mnie mniej nieśmiało, bo stwierdziłam, że czas poszaleć. i tym sposobem są i skrzydełka i ogonek, i nieśmiałe oczko. tylko motyli na zadku brak, bo chciałam uniknąć efektu pomidora z poprzedniego mejku mejku.
jeśli jesteście zainteresowane pracami wszystkich uczestniczek projektu, zapraszam tu


















do wykonania makijażu użyłam:
paletka sleek god girl (również jako róż)
żelowy eyeliner W7
biała kredka MUA
sypki cień stargazer, nr.43
eyeliner Avon
podkład rimmel lasting finish, ivory
tusz BADgal lash, benefit
a na ustach nie pamiętam już co ;p

czwartek, 5 lipca 2012

poniedziałek, 2 lipca 2012

mazajek na szybko ze sleek PPQ

 jak w temacie. szybciaszek z serii wygrzebane na dysku.  ;p
użyłam: cieni supernova i chris de burgundy, eye linera w żelu W7 i tuszu maybeline falsies flared.
a jutro postaram się zmalować coś niegrzeczną dziewczynką, tak jak obiecałam ;p






sobota, 30 czerwca 2012

My Little Pony Friendship is Magic- APPLEJACK

zdjęcie pochodzi z bloga Panny Dominiki



dzięki Pannie Dominice mamy kolejny projekt tygodniowy, do którego zgłosiłam się i ja. projekt otwiera "kuń" a raczej kuc Applejack.

źródło:http://mlp.wikia.com/

mój "kuń" jest lekko nudnawy. może przez kolorystykę, którą starałam się dokładnie oddać, a może przez to, że moje malowanie jest takie trochę banalnie proste :( jak patrzę ostatnio na niektóre projekty, które prezentujecie na swoich blogach, to aż mi wstyd za brak wyobraźni i malowanie w bezpieczny i ciągle taki sam sposób :/
no cóż, trzeba mieć nadzieję, że może z czasem się rozkręcę.
wracając do "kunia" -wybaczcie jabłka będące bardziej pomidorami, ale wybierałam mniej wykwitłą stronę mojej twarzy (ech te hormony :/), co niestety wpłynęło na to, że musiałam zezować słabszym okiem (chyba czas sobie sprawić jakieś soczewy, bo nawet kreski już mi prosto nie wychodzą :/ )
no dobra, koniec tego gadu gadu, prezentuję wam mojego kunia-kuca:













do wykonania "kunia" użyłam:
podkład rimmel lasting finish, ivory,
elf complexion perfection,
paletki sleek paraguaya, au naturel, circus
biała kredka MUA
baza pod cienie Barbara Daly,
joko lip liner nr.455
golden rose style liner, nr 11
rimmel coll shine lipstick nr 030
tusz benefit BADgal lash