Translate

sobota, 2 czerwca 2012

nowy ulubieniec





Revlon  top speed cloud. przepiękny błekitek w sam raz na lato. aplikacja miła, łatwa i przyjemna. faktycznie szybko schnie a dwie warstwy wystarczają, by ładnie pokryć płytkę. uwielbiam!!!
5/5









piątek, 1 czerwca 2012

sleek SUNSET

kolejna, doskonale znana paletka sleeka. kolorystyka paletki pozwala na wykonanie wielu makijaży nawiązujących do tematyki zachodu słońca, i nie tylko. bo oprócz mocnych, fantazyjnych kolorów, są też delikatne, pozwalające na wyczarowanie zwykłego dzienniaczka. pigmentacja dobra, choć przydaje się baza do cieni, żeby podbić kolory.

zdjęcia z lampą i bez










pojedyncze swatche, po lewej bez niczego, po prawej z bazą BD






















poniedziałek, 28 maja 2012

kolor tak, lakier nie...




dzisiaj o Crystal Strenght, Lovley w kolorze kanarkowej zieleni. urzekł mnie od pierwszego wejrzenia. w sam raz na lato. szybko znalazł się w koszyczku i jak tylko nadarzyła się okazja znalazł się na moich pazurkach. no i tu zonk.


 aż cztery warstwy były potrzebne żeby uzyskać kolor jak w buteleczce, choć i tak prześwitywały końcówki. niestety schniecie lakieru trwało wieki. no i te paskudne bąbelki :/ ech. już mi się nie chciało czyścić skórek, bo jak tylko utrwaliłam kolor, lakier został zmyty. i tu kolejna przykra niespodzianka- mimo bazy, zżółcił mi paznokcie :/
jeśli kiedykolwiek sięgnę po ten lakier to chyba tylko do stóp.
moja ocena to 1/5. jeden punkt za kolor










Podaj dajej z Golden Rose

jakiś czas temu do zabawy zaprosiła mnie Panna Dominika, ale ostatnio mam lenia na wszystko. malować mi się nie chce, bo moja cera w ciąży wygląda koszmarnie, paznokcie były na kuracji, więc też nie było jak poszaleć, internet ostatnio był kapryśny i złośliwy i się zwieszał jak już coś zatwierdzałam, więc go zbojkotowałam i teraz działa jak należy. może się przestraszył, że już go nie potrzebuję ;p

no dobra, to teraz notka na szybko




Zasady „Podaj dalej Golden Rose”
1. Zamieść zdjęcie najnowszego eyelinera Golden Rose, który jest do wygrania w zabawie
 

2. Odpowiedz na pytanie: Mój idealny makijaż oczu wiosną to...
jak dla mnie nie ma znaczenia czy to wiosna czy zima czy też inna pora roku. na codzień  w Anglii- kreska eyelinerem, tusz i tyle. na codzień w Polsce- makijaż w brązach. dwa kolorki- jasny w wewnętrznym kąciku i ciemny w zewnętrznym. no i mocny albo mocno kolorowy na wyjścia.

3. Zaproś do zabawy 3 lub więcej Blogerek
no i tu zagwózdka... kto by chciał być zaproszonym?? może zaprosicie się same?? bierzcie jeśli chcecie!!!

4. Odpowiedz na pytanie: Która gwiazda show biznesu kojarzy Ci się z eyelinerem?
Adele






niedziela, 20 maja 2012

makijażowo. sleek monaco i eyeliner stay perfect No.7

zacznę od kilku słów o moim nowym nabytku. mowa o eyelinerze bootsowej marki No.7.
normalna cena ich eyelinerów to 8,75 funtów, ale po ostatnich zakupach w bootsie, kiedy kupowałam witaminy, dostałam bon zniżkowy na 5 funtów.
ogólnie produkty No.7 moim zdaniem mają trochę wygórowane ceny jak na drogeryjną jakość.
8,75 za eyeliner może nie jest zawrotnie dużo, ale więcej niż rimmel czy revlon, a jakby trochę dołożyć to by było już na jakiś lepszy.
no ale za 3,75 to już można coś przytulić. tak więc mimo sporego wyboru kolorystycznego, wybrałam ten najkrzykliwszy kolorek na półce. w domu okazało się, że jest nie do zdarcia ;p płyn miceralny sobie z nim nie poradził, i musiałam sobie pomóc olejkiem.






czyli podsumowując:
kolor jewel- śliczny, turkusowy, lekko metaliczny
trwałość- wysoka
pędzelek: cienki, precyzyjny
cena- 8,75 funta

no a teraz makijaż. wykonany paletką sleek monaco i ów eyelinerem.






mina jak ja cię kręcę ;p



piątek, 18 maja 2012

TAG: wiem co jem





kurcze, od powrotu do englanda tylko bym spała i spała :/ ale co się dziwić, tu słońce ostatnio zapomniało jak się świeci :/ na dodatek, zaledwie tydzień po powrocie, już prawie zapomniałam, że byłam na jakimś urlopie. no i powrót niestety wiąże się z tym, że mało na co mam czas. wreszcie się zmobilizowałam i wypociłam odpowiedzi na taga, którego dostałam od Yasinisi
dziękuję bardzo :D


ZASADY:

1. Napisz kto Cię otagował i zamieść banner
2.  Przedstaw zasady i odpowiedź na pytania
3. Przekaż tag 5 osobom.

PYTANIA:

1. Czy uważasz, że odżywiasz się zdrowo?

raczej nie :/ staram się ale nie zawsze wychodzi

2. Czy zwracasz uwagę na skład produktów spożywczych? Jeśli tak, to jakich składników unikasz?

nigdy nie przywiązywałam do tego wagi do momentu przejścia na dukana. wtedy to wnikliwie analizowałam zawartość cukru i tłuszczu. i mimo, że od jakiegoś czasu nie jestem na diecie (miałam wrócić, ale jakoś nie poszło. pewnie po ciąży wrócę), to nadal analizuję skład pod tym względem, zanim coś zdecyduję się włożyć do koszyka.

3. Jesz dużo owoców i warzyw?

to zależy. mam na wszystko fazy. czasem mi się chce jabłek, a czasem potrafią leżeć w kuchni aż same zaczną wychodzić ;p podczas dukana w dni proteinowo-warzywne w zasadzie bazowałam na warzywach. obecnie staram się codziennie jeść warzywa i owoce, i robię z nich przekąski, które zastępują coś słodkiego

4. Czy kiedykolwiek się odchudzałaś? Na jakiej diecie? Zamierzasz się odchudzać w przyszłości?

Odchudzałam się w swoim życiu wielokrotnie. najdłużej wytrzymałam na diecie dukana, na której odchudzałam się do ślubu. rezultaty były zaskakujące, a ja wcale się nie męczyłam będąc na diecie. jadłam sporo i mimo, że żeby dobrze zjeść to trzeba się troche nastać w kuchni, to wymyślanie nowych potraw sprawiało mi frajdę. niestety przez zimę się zapuściłam i leczyłam zimową depresję dużą ilością lodów i cały rezultat diety prysnął jak bańka mydlana.
zdecydowanie będę się odchudzać w przyszłości. po ciąży na pewno będzie co zrzucać. przypuszczam, że ponownie będzie to dukan.

5. Czy czujesz się dobrze w swoim ciele?

zdecydowanie nie

6. Jaka jest twoja ulubiona potrawa?

oj jest tego sporo. placki ziemniaczanie, pizza, spagetti, kurczaczek w słodko-kwaśnej marynacie. i wiele, wiele innych pyszności

7. Czy lubisz gotować?

bardzo. niestety tak porządnie popichcić mogę tylko w weekendy, bo w tygodniu nie ma na to czasu.

8. Co chciałabyś z diety wyeliminować, a co do niej wprowadzić i dlaczego?

powinnam ograniczyć słodycze :/ zawsze były moją pięta achillesową ;p a jeśli chodzi o wprowadzenie do diety, to będzie to większa ilość ryb

9. Czego nie możesz przełknąć, a co możesz jeść cały czas?

Nie jestem wybredna. z chęcią jadam szpinak i brokuły, mięso z tłuszczem i inne rzeczy, na które inni nie mogą nawet spojrzeć. czasem zdarza mi się, że mam fazę i nie mogę jeść rzeczy, które wydają mi się być śliskie ;p np. brzoskwinie w puszce, gruszki, marnowane pieczarki.
ale nie zawsze. czasami chętnie je zjem. tak samo mam z bananami. musi być na nie odpowiedni czas. nie przepadam za krupnikiem. nie jadam czarniny i tatara, choć kiedyś się zajadałam. babcia zawsze robiła czarninę z owocami suszonymi, rodzynkami. było mniam. ale odkąd dowiedziałam się z czego ją robi nie jestem w stanie jej tknąć. tatarem też się zajadałam, ale zbyt dużo programów pokazujących jakieś choroby i pasożyty w surowym mięsie skutecznie mnie zniechęciło.


10. Ile jesz posiłków dziennie?

wszędzie mówi się, że powinno się jeść 5 mniejszych posiłków dziennie. nie jestem w stanie się do tego stosować. to już nawet nie chodzi o to, że nie chcę.po prostu nie mam kiedy. jadam 3 posiłki dziennie.

11. Czy pijesz wystarczająco dużo wody? (min. 8 szklanek dziennie)

wypijam około 2 litórw płynów, ale nie zawsze jest to woda. często pijam herbatki. napoje gazowane ograniczam do minimum.

12. Na dokładkę możecie polecić jakiś zdrowy, prosty przepis czy przekąskę.

miałam przygotować fritatki z pieca, ale jajek mi dzisiaj zabrakło ;p wrzucę przepisik z małym opóźnieniem ;p


Do zabawy zapraszam wszystkich chętnych, którzy jeszcze nie zostali otagowani :D